Zdarzenia drogowe w Siedlance i Krzątce - Wydarzenia - Policja Podkarpacka

Wydarzenia

Zdarzenia drogowe w Siedlance i Krzątce

Data publikacji 28.10.2019

Kolbuszowscy policjanci wyjaśniają okoliczności dwóch zdarzeń, do których doszło w sobotę, na terenie naszego powiatu. W Siedlance kierujący skodą po zderzeniu z audi, uniemożliwił jego kierowcy dalszą jazdę podejrzewając, że jest nietrzeźwy. W Krzątce natomiast z miejsca kolizji uciekł kierowca renaulta, który przestraszył się konsekwencji. Policjanci odnaleźli go w pobliskich zabudowaniach. Badanie wykazało, że był nietrzeźwy i ma sądowy zakaz kierowania pojazdami.

W sobotę około godz. 13.30, kolbuszowscy policjanci interweniowali w Siedlance, w związku ze zgłoszeniem dotyczących zderzenia dwóch samochodów osobowych. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący skodą, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej zderzył się z kierowcą audi, który skręcając w tą drogę, zjechał na pas ruchu, którym poruszała się skoda. Kierowca audi zatrzymał się dopiero po przejechaniu kilku metrów. 29-letni mieszkaniec województwa śląskiego, który kierował skodą przypuszczając, że kierowca audi może znajdować się pod działaniem alkoholu, wyciągnął kluczki z audi, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę. Policjanci wylegitymowali 49-letniego mieszkańca gminy Niwiska, który kierował audi. Mężczyzna odmówił badania na stan trzeźwości, dlatego został doprowadzony do placówki medycznej, gdzie pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. W sprawie trwają dalsze czynności.   

Po godzinie 16, funkcjonariusze interweniowali w Krzątce, gdzie w rejonie skrzyżowania również doszło do zdarzenia drogowego. Jak ustalili policjanci kierujący renaultem wykonał gwałtowny skręt w lewo i zderzył się z prawidłowo jadącą toyotą. Z relacji kierowcy toyoty wynikało, że kierujący renaultem, nie chciał wzywać na miejsce policji i po chwili uciekł w kierunku pobliskich zabudowań. Policjanci rozpytali mieszkańców i po chwili odnaleźli mężczyznę, który przyznał się do kierowania renaultem. 44-letni mieszkaniec gminy Majdan Królewski poinformował ich, że uciekł z miejsca zdarzenia, bo przestraszył się konsekwencji. Mężczyzna został przebadany na stan trzeźwości, które wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo sprawdzenia w policyjnych systemach informatycznych wykazały, iż 44-latek posiada także sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. W sprawie trwają dalsze czynności.