Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Dynowie zwycięzcą plebiscytu - Wydarzenia - Policja Podkarpacka

Wydarzenia

Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Dynowie zwycięzcą plebiscytu

Data publikacji 04.07.2017

Aspirant Stanisław Winiarski - starszy dzielnicowy z Komisariatu Policji w Dynowie został zwycięzcą plebiscytu „Dzielnicowy Bliżej nas”, którego organizatorem był wydawca Gazety Codziennej Nowiny oraz Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie Na policjanta z Dynowa oddano 1384 głosy. Jak przyznał, zwycięstwo mile go zaskoczyło. Uważa, że to docenienie jego służby, które potraktuje jako motywację do dalszych starań.

Stanisław Winiarski jest policjantem z 11-letnim stażem. Służbę w Policji rozpoczął w maju 2006 roku, jak większość funkcjonariuszy w Oddziale Prewencji Policji. Od 2008 roku służbę pełni w Dynowie, wcześniej w posterunku Policji, obecnie w komisariacie. Początkowo był policjantem służby patrolowej, z czasem został dzielnicowym. Pod swoją "opieką" wcześniej miał miejscowości Harta, Bachórz i Laskówka. Obecnie jego rejon służbowy obejmuje miejscowości Bachórz, Laskówka, Dąbrówka Stażeńska, Pawłokoma oraz Dylągowa.

Jak sam podkreślił, warto wybrać zawód policjanta z uwagi na możliwość ciągłego rozwoju zawodowego, poznawania nowych ludzi i pomagania im w różny sposób w ich problemach życiowych. W swojej pracy dzielnicowego szczególną uwagę zawsze poświęcał przeciwdziałaniu przemocy domowej, co uważa za jedno z najważniejszych zadań dzielnicowego. Zapytany o swoje największe osiągnięcia, bez wahania odpowiedział, że to skuteczna pomoc w wielu przypadkach przemocy domowej, co udało się osiągnąć w ramach pocedury Niebieskiej Karty, bez konieczności wdrażania postępowania karnego. To właśnie działania w tym zakresie mogły spowodować, że dostał tak wiele głosów, które zapewniły mu zwycięstwo w plebiscycie.

Zapytany o to, jak ocenia swoje zwycięstwo, asp. Winiarski odpowiada, że jest ono dla niego dużym zaskoczeniem, ale sprawiło mu wiele radości. Na razie odczuwa wiele emocji, przyjmuje gratulacje od przełożonych, kolegów i znajomych. Czy spodziewał się zwycięstwa? Jak twierdzi, początkowo nie liczył na tak duży sukces. Jednak nie ukrywa, że po wygraniu etapu powiatowego pojawiła się nieśmiała nadzieja, ale wynik plebiscytu nie był pewny do ostatniej chwili. Jak deklaruje najpopularniejszy dzielnicowy Podkarpacia,ten sukces będzie motywacją do dalszej służby.

Gratulujemy sukcesu naszemu policjantowi!