W czasie służby są policjantami, w czasie wolnym - strażakami ochotnikami
Wśród funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie są tacy, którzy po zakończonej służbie nadal są gotowi nieść pomoc. Policyjny mundur zamieniają na strażacki. Policyjna misja pomagania i chronienia jest zbieżna z zadaniami wykonywanymi przez strażaków. Umiejętność połączenia tych dwóch profesji - policjanta i strażaka pokazuje nie tylko ogromne oddanie ludzkim sprawom, ale także pasję i determinację. Takim przykładem są funkcjonariusze z komendy miejskiej - sierż. Partycja Koc i sierż. Patryk Indyk.
Policjanci tak jak strażacy, zarówno zawodowi jak i ochotnicy, składają uroczyste ślubowanie. Zobowiązujemy się do wiernej służby, ochrony życia i mienia oraz przestrzegania prawa, często z narażeniem życia. Zawód policjanta, czy strażaka to przede wyszystkim pasja i sposób na życie.
Mimo, że obie profesje są bardzo wymagające, można je połączyć.
Doskonałym tego przykładem są funkcjonariusze rzeszowskiej komendy, sierżant Patrycja Koc oraz sierżant Patryk Indyk, policjanci Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Sierż. Patrycja Koc do Policji wstąpiła w 2023 roku. Po zakończeniu kursu podstawowego trafiła do Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Funkcjonariusze tej komórki każdego dnia są blisko ludzkich problemów, podejmują interwencje, tam, gdzie potrzebna jest pomoc, a ich obecność na ulicach i osiedlach decyduje o spokoju i bezpieczeństwie mieszkańców. Jako strażak ochotnik w Ochotniczej Straży Pożarnej w Wilczej Woli działa od 5 lat. Posiada certyfikat ukończenia kursu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy oraz uprawnienia do sterowania łodzią motorową. Aktualnie szkoli się pod kątem obsługi drona. Ciągle gotowa nieść pomoc systematycznie zdobywa nowe kwalifikacje.
Sierż. Patryk Indyk, tak jak Patrycja, również jest patrolowcem w wydziale prewencji rzeszowskiej komendy. W Policji służy od lat 5. Pasją jaką jest dla niego Ochotnicza Straż Pożarna, jest zarażony od dziecka. Już od najmłodszych lat, wzorem swojego taty, również strażaka ochotnika, angażuje się w pomoc drugiemu człowiekowi. Strażacki mundur założył po raz pierwszy w wieku 12 lat. W czerwcu 2020 roku, gdy tereny gminy Hyżne zostały dotknięte powodzią, pomagał przy usuwani skutków klęski. Również w okresie pandemii czynnie pomagał osobom, które wymagały pomocy. Jak sam mówi, podczas wyjazdów do tych zdarzeń, widział ogrom ludzkiego nieszczęścia i potrzebę pomagania. Właśnie te doświadczenia przełożyły się na to, że dzisiaj jest policjantem.
Drodzy Strażacy, koleżanki i koledzy! Z okazji Waszego święta życzymy Wam samych bezpiecznych powrotów z interwencji, zdrowia, pogody ducha i zadowolenia z wykonanej pracy. Za wasz trud i poświęcenie składamy wyrazy uznania.