Policjant w czasie wolnym od służby zatrzmał pijanego kierującego Audi
Dynowski policjant, w czasie wolnym od służby, uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu kierującemu. Mężczyzna miał 1,8 promila alkoholu w organizmie. Był agresywny i próbował uciekać pieszo. W Audi, którym kierował, funkcjonariusze znaleźli otwartą puszkę z piwem oraz puste butelki po alkoholu.
Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek po godz. 18, na dynowskim rynku. Tego dnia funkcjonariusz ogniwa kryminalnego komisariatu w Dynowie zakończył już służbę. Przebywając w rejonie jednego ze sklepów, jego uwagę przykuło Audi na holenderskich numerach rejestracyjnych. Doświadczony policjant wiedział, że charakterystyczny styl jazdy może wskazywać na to, że kierowca może być nietrzeźwy. Policjant mimo, że był już po służbie obserwował sytuację, a o swoich podejrzeniach powiadomił dyżurnego miejskiego.
Kiedy Audi zatrzymało się na parkingu pod sklepu, funkcjonariusz podbiegł do samochodu, otworzył drzwi i zabrał kierującemu kluczyki. Kierowca próbował wysiąść z auta, szarpał się i był agresywny.
Policjanci z patrolu, którzy przyjechali na wezwanie sprawdzili stan trzeźwości 39-letniego mieszkańca Dynowa. Ustalili, że mężczyzna miał w organizmie 1,8 promila alkoholu.
Podczas wykonywanych czynności w Audi przy kierownicy, mundurowi ujawnili otwartą puszkę z piwem oraz kilka pustych szklanych butelek po alkoholu. W trakcie wstępnego rozpytania mężczzyna przyznał, że jadąc do sklepu pił alkohol.
Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a Audi którym kierował, trafiło na policyjny parking.
Już wkrótce 39-latek usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.