Konsekwencje brawury za kierownicą
Policjanci z Sekcji Kontroli Ruchu Drogowego i Zabezpieczenia Autostrad KWP w Rzeszowie, prowadzili działania ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zwracali uwagę na kierujących, którzy znacznie przekraczali dozwoloną prędkość. Mundurowi zatrzymali 14 kierujących, którzy za popełnione wykroczenia stracili prawa jazdy.
Podczas minionego weekendu policjanci z grupy Speed, z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie, zatrzymali 14 praw jazdy kierowcom, którzy w obszarze zabudowanym jak i poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej przekroczyli dopuszczalną prędkość o 50 km/h, ale także tych, którzy niestosowali się do obowiązujących przepisów.
W niedzielę, policjanci interweniowali m.in. wobec dwóch motocyklistów. Około godz. 14:30, na terenie powiatu rzeszowskiego, zatrzymali do kontroli drogowej najpierw kierującego motocyklem marki KTM, a kilka godzin później, Yamahą. Obaj 26-latkowie jechali „na jednym kole”. Oprócz utraty prawa jazdy, zostali ukarani mandatami po 1500 i 10 punktami karnymi.
W sobotę po godz. 18, na terenie powiatu niżańskiego, policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej BMW. Kierujący, przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h. 51-letni mieszkaniec powiatu niżańskiego miał na liczniku 123 km/h, czyli o 63 km/h za dużo.
Tego samego dnia przed godz. 11, na drodze wojewódzkiej nr 764 w powiecie mieleckim, policjanci zatrzymali do kontroli drogowej innego kierowcę BMW. I w tym przypadku powodem była prędkość. W obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, poruszał się z prędkością 117 km/h. 31-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego przekroczył prędkości o 67 km/h.
Obaj kierowcy stracili prawo jazdy, zostali ukarani mandatami po 2 tysiące złotych oraz 14 punktami karnymi.