Osiem osób doznało obrażeń w zderzeniu dwóch autobusów. Ten wypadek wydarzył się wczoraj o godzinie 21.40 na ul. Warszawskiej w Tarnobrzegu. Kierowca autobusu marki Jelcz, należącego do PKS w Tarnobrzegu uderzył w tył autosana z tarnobrzeskiego...
Osiem osób doznało obrażeń w zderzeniu dwóch autobusów. Ten wypadek wydarzył się wczoraj o godzinie 21.40 na ul. Warszawskiej w Tarnobrzegu. Kierowca autobusu marki Jelcz, należącego do PKS w Tarnobrzegu uderzył w tył autosana z tarnobrzeskiego MKS-u. Autosan stał na jezdni, kiedy doszło do uderzenia. W wypadku ranny został kierowca jelcza, 49-letni mieszkaniec Tarnobrzega, a także siedmioro pasażerów obu autobusów - cztery kobiety i trzej mężczyźni. Ich życiu nic nie zagraża. Kolejny wypadek miał miejsce kwadrans przed godziną pierwszą na drodze krajowej nr 19 w Kamieniu w powiecie rzeszowskim. Kierowca wartburga, 19-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego na łuku drogi stracił panowanie na pojazdem, w efekcie czego wartburg zjechał na pobocze i uderzył w betonowe ogrodzenie. Ranny został kierowca wartburga i czterej pasażerowie: 34-letni brat kierowcy, dwaj bracia w wieku 17 i 18 lat, a także młody mężczyzna, którego tożsamość ustala policja. Kierujący wartburgiem nie miał prawa jazdy, pobrano mu krew. Jej analiza wykaże, czy był trzeźwy. Pięć osób zostało rannych w zderzeniu peugeota 205 z daewoo nexią, do którego doszło dziś o godzinie 5.45 na skrzyżowaniu ulic Okulickiego i Krakowskiej w Rzeszowie. 45-letni Czech, który kierował peugeotem, prawdopodobnie wjechał na skrzyżowanie przy czerwonym świetle i zderzył się z nexią. Ranni zostali wszycy uczestnicy tego wypadku - obaj kierowcy i trzy pasażerki. Jedna z nich, 36-letnia obywatelka Ukrainka, która podróżowała peugeotem, zmarła po przewiezieniu do szpitala.