Wczoraj wieczorem lescy policjanci zatrzymali grupę młodych ludzi, którzy wybrali się fiatem 126p na przejażdżkę po wsi Huzele. Jeden z "wycieczkowiczów" oglądał okolice z dachu samochodu. Fiat nie był ubezpieczony, a 17-letni kierowca nie...
Wczoraj wieczorem lescy policjanci zatrzymali grupę młodych ludzi, którzy wybrali się fiatem 126p na przejażdżkę po wsi Huzele. Jeden z "wycieczkowiczów" oglądał okolice z dachu samochodu. Fiat nie był ubezpieczony, a 17-letni kierowca nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. O brawurowej jeździe kierowcy fiata 126p, policjanci zostali powiadomieni przez mieszkańca wsi Huzele. Patrolując okoliczne drogi funkcjonariusze zauważyli wspomniany pojazd, na którego dachu jechał młody mężczyzna. W samochodzie, oprócz "pasażera" na dachu, jechały cztery osoby. Wszyscy uczestnicy "samochodowej wycieczki" byli nieletni. Młodzi ludzie zostali przekazani rodzicom. Więcej informacji o tym zdarzeniu znajdziesz na stronie KPP w Lesku.