Dzięki czujności mieszkańców Rzeszowa policjanci odnaleźli dziś w nocy 80-letniego mężczyznę, który w pantoflach i letniej odzieży błąkał się po ulicach miasta. Mocno wychłodzony i zdezorientowany starszy człowiek został odwieziony do domu. Około...
Dzięki czujności mieszkańców Rzeszowa policjanci odnaleźli dziś w nocy 80-letniego mężczyznę, który w pantoflach i letniej odzieży błąkał się po ulicach miasta. Mocno wychłodzony i zdezorientowany starszy człowiek został odwieziony do domu. Około godz. 1.35 policjanci otrzymali informację, że po jednym z rzeszowskich osiedli błąka się starszy mężczyzna. Mieszkańcy miasta, którzy zauważyli mężczyznę w letniej odzieży przy 6-stopniowym mrozie natychmiast powiadomili Policję. Rozpoczęto poszukiwania i walkę z czasem. W takich warunkach atmosferycznych istniało realne zagrożenie życia starszego człowieka. Funkcjonariusze rozpoczęli akcję poszukiwawczą w rejonie ulicy Powstańców Warszawy, gdzie mężczyznę widziano ostatni raz. W ciągu kilkunastu minut obszar poszukiwań stopniowo się zawężał i tuż po godz. 2 jeden z patroli odnalazł 80-letniego mężczyznę w rejonie ulicy Podwisłocze. Starszy człowiek był mocno wychłodzony, roztrzęsiony i zdezorientowany. Policjanci odwieźli go do domu i oddali pod opiekę żonie. Jak ustalono mężczyzna najprawdopodobniej około godz. 1 w nocy bez powodu wyszedł z domu podczas gdy jego żona spała. O tym zdarzeniu przeczytasz także na stronie KMP w Rzeszowie.