Nastolatek podczas imprezy z okazji 18. urodzin swojego kolegi ukradł mu komputer. Wykorzystał to, że uczestnicy byli pijani i "nad ranem" zmorzył ich sen. Mimo, że komputer rozebrał na części i sprzedał je pozbywając się dowodów,...
Nastolatek podczas imprezy z okazji 18. urodzin swojego kolegi ukradł mu komputer. Wykorzystał to, że uczestnicy byli pijani i "nad ranem" zmorzył ich sen. Mimo, że komputer rozebrał na części i sprzedał je pozbywając się dowodów, policjanci odzyskali urządzenia i wyjaśnili sprawę. Przed trzema tygodniami Policja została zaalarmowana o kradzieży. Jubilat, 18-latek, który poprzedniego dnia wraz z przyjaciółmi bawił się w świetlicy wiejskiej w jednej z podprzemyskich miejscowości, ujawnił stratę. Z sali, w której odbywała się impreza ktoś zabrał komputer, służący do odtwarzania muzyki. Policjanci, już w kilka dni potem podejrzewali jednego z młodych ludzi obecnych na przyjęciu. Zdobyli informacje, które wskazują na to, że rówieśnik jubilata, po kradzieży zabrał komputer do domu, gdzie wspólnie z o 2 lata młodszym kolegą rozebrał go na cześci. Poszczególne elementy zestawu sprzedał potem w komisie. Policjanci odzyskali część skradzionych urządzeń. Wkrótce wrócą one do właściciela. Dziś młody człowiek złożył wyjaśnienia w komendzie. Przyznał się do przestępstwa. Kradzieży dopuścił się o świcie. Wykorzystał to, że część uczestników rozeszła się do domów, a niektórzy zasnęli pijani i zmęczeni zabawą.