Aktualności

Student kupował narkotyki u szalikowca

Data publikacji 24.04.2008

Policjanci z Mielca zatrzymali studenta, który handlował narkotykami. Zatrzymali jego dostawcę, mieszkańca Krakowa, szalikowca jednego z krakowskich klubów piłkarskich. Diler sprzedał w Mielcu co najmniej 1,5 kg marihuany. Regularnie, co tydzień...

Policjanci z Mielca zatrzymali studenta, który handlował narkotykami. Zatrzymali jego dostawcę, mieszkańca Krakowa, szalikowca jednego z krakowskich klubów piłkarskich. Diler sprzedał w Mielcu co najmniej 1,5 kg marihuany. Regularnie, co tydzień woził z Krakowa narkotyk i upłynniał wśród zaufanych. Obu zatrzymanym grożą kary do 10 lat pozbawienia wolności. Stanisław S., mieszkaniec podmieleckiej wsi, na "celowniku" policjantów pojawiał się od kilku miesięcy. Policjanci Sekcji Kryminalnej komendy powiatowej w Mielcu wiązali go z handlem marihuaną. Mieli informacje, że zawsze można od niego kupić zabronioną używkę. Policjanci interesowali się nim, interesowali się też jego znajomymi. Ustalili, że ten studiujący w Krakowie młody człowiek zarabia niemałe pieniądze na handlu marihuaną. W narkotyk zaopatruje się w Krakowie, a sprzedaje w Mielcu, do którego wraca w każdy weekend. Kilka dni temu policjanci zatrzymali 21-letniego Stanisława S. Jechał do domu z Krakowa, funkcjonariusze zatrzymali peugeota jego kolegi do kontroli na drodze. S. miał przy sobie 14 dag marihuany, śladowe ilości suszu miał też kierowca samochodu. Chwilę później policjanci przeszukali ich mieszkania. U S. znaleźli kilkadziesiąt jednogramowych porcji narkotyku.Policjanci ustalili też, kto zaopatrywał dilera spod Mielca. Dostawca, 25-letni Grzegorz M. z Krakowa, został zatrzymany. Miał w mieszkaniu 10 dag narkotyku. Wiadomo już, czego policjanci dowiedli, że Stanisław S. kupił od M. 1,5 kg narkotyku za około 29 tysięcy złotych. Proceder trwał na pewno od października ub. roku. Obaj podejrzani są tymczasowo aresztowani, ciążą na nich zarzuty handlu, użyczania i posiadania narkotyków. Grożą im kary do 10 lat pozbawienia wolności. Policjanci zabezpieczyli u nich 17 tysięcy złotych, komputery i telefony komórkowe. To sprawa rozwojowa, Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Zajrzyj na stronę Komendy Powiatowej Policji w Mielcu.      
Powrót na górę strony