Minionej doby policjanci na podkarpaciu zatrzymali 24 nietrzeźwych kierowców. Wczoraj doszło do trzech zdarzeń drogowych, które spowodowali prowadzący pojazdy "pod wpływem". Sprawcom przestępstw drogowych grożą surowe konsekwencje karne....
Minionej doby policjanci na podkarpaciu zatrzymali 24 nietrzeźwych kierowców. Wczoraj doszło do trzech zdarzeń drogowych, które spowodowali prowadzący pojazdy "pod wpływem". Sprawcom przestępstw drogowych grożą surowe konsekwencje karne.
Czworo młodych, mocno nietrzeźwych, ludzi zastali policjanci w polonezie, który zderzył się z seatem ibizą na skrzyżowaniu ulic Kwiatkowskiego i Powstańców Warszawy o godz. 3:30 w nocy z piątku na sobotę. Trzej młodzi męzczyźni w wieku 17, 18 i 21 oraz 17-letnia dziewczyna zostali zatrzymani do wytrzeźwienia w policyjnych aresztach. Badania trzeźwości dały wyniki od 1,5 do ponad 3 promili alkoholu.
Kwadrans przed godz. 11 w Woli Dalszej koło Łańcuta pijany kierowca wjechał oplem vectra w rowerzystkę. 53-letni Jan B. miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Policjanci zabrali mu prawo jazdy.
33-letni Jacek B. z powiatu jasielskiego pijany zdecydował się jechać motocyklem. Bandyta za kierownicą skrzywdził dziecko, wjechał w 7-letniego rowerzystę. Do wypadku doszło o 16:30 w Błażkowej w gminie Brzyska. Badanie na alkomacie dało wynik ponad 2,5 promila.
Przypominamy! Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości przewidziana jest kara do 2 lat pozbawienia wolności. Sąd może odebrać prawo jazdy na 10 lat. Kierowca może stracić samochód, a jego wizerunek może być opublikowany w mediach. Za spowodowanie wypadku w takim stanie grozi nawet 12 lat więzienia.