Kilkanaście minut nieuwagi wystarczyło, aby złodzieje skorzystali z nadarzającej się okazji. Ich łupem padła pozostawiona w samochodzie torebka z cenną zawartością. Gdy troje turystów wybrało się wczoraj do Czarnorzek na spacer po rezerwacie...
Kilkanaście minut nieuwagi wystarczyło, aby złodzieje skorzystali z nadarzającej się okazji. Ich łupem padła pozostawiona w samochodzie torebka z cenną zawartością. Gdy troje turystów wybrało się wczoraj do Czarnorzek na spacer po rezerwacie przyrody „Prządki”, będąca wśród nich 22-letnia kobieta zostawiła w samochodzie torebkę ze sporą ilośią gotówki, kartami kredytowymi, dwoma telefonami komórkowymi, aparatem cyfrowym i dokumentami. Pół godziny później, gdy turyści wrócili z wycieczki, torebki już nie było. Złodziej ukradł ją, otwierając drzwi poloneza dopasowanym kluczem. Wysokość poniesionych strat pokrzywdzona oszacowała na ok. 3 tys. zł. W drugim przypadku łupem złodziei padł pozostawiony przed sklepem rower o wartości 1500 zł. O tych zdarzeniach przeczytasz na stronie KMP w Krośnie.