Policjanci z Ropczyc zatrzymali chuligana, który w nocy napadł na rowerzystę, zabrał mu telefon i pobił go. Napastnik jest związany ze środowiskiem pseudokibiców. Został ustalony mimo, że zdołał uciec z miejsca przestępstwa....
Policjanci z Ropczyc zatrzymali chuligana, który w nocy napadł na rowerzystę, zabrał mu telefon i pobił go. Napastnik jest związany ze środowiskiem pseudokibiców. Został ustalony mimo, że zdołał uciec z miejsca przestępstwa. Przebywa w policyjnym areszcie. Zbliżała się północ, gdy policjanci z jedego z patroli zauważyli tę scenę. Na ulicy Mickiewicza w Ropczycach znajdowała się kilkunastosobowa grupa młodych mężczyzn. Ludzie ci byli agresywni wobec siebie, szarpali się za ubrania, a nieopodal, na drodze, leżał rower. Tuż przed podjeciem interwencji dyżurny Policji podał wiadomość, że właśnie nieopodal tego miejsca, kilka chwil wcześniej doszło do napadu na 16-letniego rowerzystę. Napastnik miał zabrać telefon komórkowy i uderzyć pokrzywdzonego pieścią w twarz. Napadnięty porzucił rower i ratował się ucieczką. Na widok zbliżającego się radiowozu chuligani rozbiegli się. Policjanci zatrzymali czterech z nich. To mężczyźni w wieku od 16 do 22 lat. Efektem dalszej pracy funkcjonariuszy było ustalenie podejrzanego o napad na rowerzystę. 20-letni mieszkaniec Sędziszowa Małopolskiego uciekł przed policjantami. Wczoraj został zatrzymany w swoim domu. Podejrzany jest związany ze środowiskiem pseudokibiców z Sędziszowa Małopolskiego. Przyjechał wraz z kolegami do Ropczyc, rozrabiać w mieście, z którym związana jest nielubiana przez niego drużyna. Przestępstwo kradzieży rozbójniczej zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.