Aktualności

Trzy zdarzenia drogowe w tym samym miejscu

Data publikacji 22.05.2008

Jeden z łuków drogi krajowej nr 9 w Iskrzyni w powiecie krośnieńskim można nazwać najbardziej "feralnym" miejscem dzisiaj na Podkarpaciu. Po południu doszło tu kolejno do trzech zdarzeń drogowych. Łącznie siedem osób zostało...

Jeden z łuków drogi krajowej nr 9 w Iskrzyni w powiecie krośnieńskim można nazwać najbardziej "feralnym" miejscem dzisiaj na Podkarpaciu. Po południu doszło tu kolejno do trzech zdarzeń drogowych. Łącznie siedem osób zostało przewiezionych do szpitala. Kilkakrotnie odbywał się tu ruch wahadłowy lub  droga była zupełnie zablokowana.  Do pierwszego wypadku doszło o godz. 13:20. 29-letni kierowca volkswagena polo stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Kierującemu nic się nie stało, ucierpieli natomiast dwaj pasażerowie: młodszy, 16-latek, doznał urazu głowy, starszy, 39-letni - urazu głowy i kręgosłupa. Obaj trafili do szpitala.    Około godz. 16:00 dyżurny komendy został powiadomiony o drugim zdarzeniu. Renault clio wypadło z drogi, samochód dachował w rowie. We wnętrzu pojazdu znajdowało się dwóch braci, mieszkańców powiatu krośnieńskiego. Obaj trafili do szpitala, mieli szczęście, ich obrażenia okazały się niegroźne. Policjanci wrócili do komendy po wyjaśnieniu okoliczności kolizji, gdy około 18:20 dyżurny otrzymał sygnał o trzecim zdarzeniu. Tym razem zderzyły się dwa samochody osobowe, oba tej samej marki: Ford. Trzy osoby zostały przewiezione do szpitala. Na miejscu pracuje grupa operacyjno-dochodzeniowa, policjanci zabezpieczają ślady, zbierają informacje.   Do wszystkich tych zdarzeń doszło na tym samym łuku drogi. Po długiej prostej droga skręca przy lekkim wzniesieniu. Przez całe popołudnie padał tutaj deszcz, nawierzchnia jest śliska. Niedostosowanie prędkości jazdy do warunków drogowych było prawdopodobnie przyczyną tych zdarzeń.W wielu miejscach na Podkarpaciu jest bardzo ślisko. Apelujemy o bezpieczną jazdę.       
Powrót na górę strony