Przepływający przez Krosno Wisłok okazał się za mały dla dwóch mężczyzn łowiących ryby. Jeden z nich przeszedł na drugą stronę rzeki i pobił stojącego tam innego wędkarza. Sprawca zarzucał pokrzywdzonemu, że ten jest za blisko i przez to utrudnia mu...
Przepływający przez Krosno Wisłok okazał się za mały dla dwóch mężczyzn łowiących ryby. Jeden z nich przeszedł na drugą stronę rzeki i pobił stojącego tam innego wędkarza. Sprawca zarzucał pokrzywdzonemu, że ten jest za blisko i przez to utrudnia mu łowienie. Napastnik okazał się pijany. Miał 2,2 promila alkoholu w organizmie. Więcej informacji na temat tego zdarzenia na stronie KMP w Krośnie.