Amunicja i dwa granaty, to rzeczy znalezione w garażu kupionego domu przez nowego właściciela. Po przeszukaniu całej posesji okazało się, że niebezpieczny arsenał jest znacznie większy. Jak ustalili policjanci, znaleziony arsenał należał do...
Amunicja i dwa granaty, to rzeczy znalezione w garażu kupionego domu przez nowego właściciela. Po przeszukaniu całej posesji okazało się, że niebezpieczny arsenał jest znacznie większy. Jak ustalili policjanci, znaleziony arsenał należał do poprzedniego, 84-letniego właściciela tego budynku. W niedzielę do Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu przyszedł mężczyzna, który poinformował, że na półce w swoim garażu znalazł amunicję do broni palnej i dwa granaty. Jak się okazało, mężczyzna jest właścicielem budynku dopiero od dwóch dni i nic nie wie o tych przedmiotach. Policjanci przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne całej posesji. Łącznie w garażu i na strychu domu funkcjonariusze ujawnili 135 naboi o różnym kalibrze, elementy broni palnej w postaci mechanizmów spustowo-uderzeniowych, luf i części zamków, dwóch granatów typu F1 i RG-42 bez zapalników oraz 302 szt. amunicji do KBKS. Policjanci ustalili, że arsenał ten zgromadził poprzedni właściciel posesji, były instruktor wyszkolenia strzeleckiego. 84-letni mężczyzna sprzedając dom, prawdopodobnie zapomniał o swojej kolekcji. Amunicja i elementy broni zostały zabezpieczone. O tym zdarzeniu czytaj także na stronie Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.