W Kamienicy Dolnej w powiecie dębickim doszło do wypadku, w którym ranne zostały trzy osoby. Uczestnicy tego zdarzenia powiedzieli policjantom, że w ich samochody uderzył tir, który odjechał z miejsca wypadku. Okazało się, że żadnego tira nie...
W Kamienicy Dolnej w powiecie dębickim doszło do wypadku, w którym ranne zostały trzy osoby. Uczestnicy tego zdarzenia powiedzieli policjantom, że w ich samochody uderzył tir, który odjechał z miejsca wypadku. Okazało się, że żadnego tira nie było.Do wypadku doszło przed godz. 14. Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci zastali dwa rozbite samochody osobowe i trzy ranne osoby, które tymi pojazdami jechały. Wszyscy uczestnicy wypadku zgodnie powiedzieli, że sprawcą jest kierowca tira, który na łuku drogi zjechał na przeciwny psa ruchu, uderzył w poszkodowanych i nie zatrzymując się odjechał. W toku prowadzonych na miejscu czynności policjanci ustalili, że uczestnicy zdarzenia zmyślili całą sytuację i żadnego tira nie było. Jednocześnie nikt z poszkodowanych nie przyznaje się do spowodowania wypadku. Policjanci pracują nad ustaleniem dokładnych okoliczności tego zdarzenia. Odcinek drogi krajowej nr 73, na którym doszło do wypadku, był zablokowany przez godzinę.