Policjanci z KMP w Przemyślu udaremnili jazdę pijanego kierowcy busa, który chciał wyruszyć w prawie 200-kilometrową trasę. Przyjechali na wezwanie pasażera, który wyczuł woń alkoholu. Kierowca miał 2,8 promila.Wczoraj o godz. 17.15, kursowy bus...
Policjanci z KMP w Przemyślu udaremnili jazdę pijanego kierowcy busa, który chciał wyruszyć w prawie 200-kilometrową trasę. Przyjechali na wezwanie pasażera, który wyczuł woń alkoholu. Kierowca miał 2,8 promila.Wczoraj o godz. 17.15, kursowy bus należący do jednej z przemyskich firm, miał wyjechać w trasę z Przemyśla do Rzeszowa i z powrotem. Jeden z pasażerów zauważył, że kierowca busa jest pijany. Nie pozwolił mu odjechać. Wezwał policję. Policjanci potwierdzili, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Badanie wykazało 2,8 promila alkoholu. 37-letniemu mieszkańcowi Pruchnika zatrzymano prawo jazdy, odpowie też za kierowanie w stanie nietrzeźwości, grozi mu za to do dwóch lat pozbawienia wolności. Jeżeli wsiadając do autobusu lub jadąc nim, mamy wątpliwości co do stanu trzeźwości kierowcy, nie wahajmy się, by powiadomić o tym Policję. Dzwońmy pod numer 997.