80-letnia mieszkanka Bud Łańcuckich z urazem głowy trafiła do szpitala. Wszystko przez to, że jadąc rowerem chciała przywitać się ze znajomą. Podczas wymiany grzeczności kobiety najechały na siebie. Do nieszczęśliwego zderzenia doszło...
80-letnia mieszkanka Bud Łańcuckich z urazem głowy trafiła do szpitala. Wszystko przez to, że jadąc rowerem chciała przywitać się ze znajomą. Podczas wymiany grzeczności kobiety najechały na siebie. Do nieszczęśliwego zderzenia doszło wczoraj po południu. 56-letnia rowerzystka jechała do kościoła. Zbliżając się do jadącej przed nią znajomej przywitała się. 80-latka chcąc odpowiedzieć na pozdrowienie odwróciła głowę. Skręciła też kierownicę jednośladu tak, że najechała na wyprzedzającą ją kobietę. Obie rowerzystki wywróciły się. 80-latka z urazem głowy trafiła do szpitala.O zdarzeniu przeczytasz też na stronie KPP w Łańcucie.