Policja wyjaśnia okoliczności śmierci 11-letniej dziewczynki. 11-latka zasłabła na basenie i nie odzyskawszy przytomności zmarła w szpitalu. Tragedia wydarzyła się na otwartym basenie MOSiR-u w Łańcucie. Około godz. 14, ratownik zauważył...
Policja wyjaśnia okoliczności śmierci 11-letniej dziewczynki. 11-latka zasłabła na basenie i nie odzyskawszy przytomności zmarła w szpitalu. Tragedia wydarzyła się na otwartym basenie MOSiR-u w Łańcucie. Około godz. 14, ratownik zauważył nieprzytomną dziewczynkę, holowaną przez jedną z osób do krawędzi basenu. Niezwłocznie podjął akcję reanimacyjną, do której przyłączył się drugi ratownik. Pomimo przywrócenia oddechu i krążenia, dziewczynka nie odzyskała przytomności. Karetką pogotowia została przewieziona do szpitala w Rzeszowie, gdzie zmarła około godz. 18. O tym zdarzeniu czytaj także na stronie Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie.