Mieszkańcy jednego z domów wielorodzinnych w Jarosławiu zaalarmowali służby ratownicze o ulatniającym się gazie. Powodem była nieszczelna butla gazowa. Pozostawili ją pracownicy remontujący ten blok. Policjanci z Jarosławia ustalają, kto jest...
Mieszkańcy jednego z domów wielorodzinnych w Jarosławiu zaalarmowali służby ratownicze o ulatniającym się gazie. Powodem była nieszczelna butla gazowa. Pozostawili ją pracownicy remontujący ten blok. Policjanci z Jarosławia ustalają, kto jest odpowiedzialny za te zaniedbania.
Wczoraj, około godz. 21, mieszkańców bloku na os. Pułaskiego przestraszył zapach ulatniającego sie gazu. Zaalarmowali pogotowie gazowe i policję. Na miejscu odkryto, że w korytarzu piwnicy stoi butla z gazem propan-butan. Do nieszczelnego zaworu podłączony był gumowy wąż. Jego końcówka była wystawiona przez okienko na zewnątrz budynku. Jak wstępnie ustalono, butlę pozostawili pracownicy firmy remontującej blok. Prawdopodobnie zdawali sobie sprawę z nieszczelności zaworu. Zamiast zabezpieczyć butlę, za pomocą węża wyprowadzili ulatniający się gaz na zewnątrz. Stworzyli tym samym zagrożenie dla 20 rodzin mieszkających w tym domu.O zdarzeniu przeczytasz także na stronie KPP w Jarosławiu.