Policjanci interweniowali w związku z wypadkiem, do którego doszło na torowisku kolejowym w Rzeszowie. Dwoje rannych młodych ludzi trafiło do szpitala. Wczoraj, około godz. 20.25, policjanci Sekcji Ruchu Drogowego komendy miejskiej w Rzeszowie...
Policjanci interweniowali w związku z wypadkiem, do którego doszło na torowisku kolejowym w Rzeszowie. Dwoje rannych młodych ludzi trafiło do szpitala. Wczoraj, około godz. 20.25, policjanci Sekcji Ruchu Drogowego komendy miejskiej w Rzeszowie zostali wezwani do nietypowego zdarzenia drogowego. Do wypadku doszło na terenie rampy rozładunkowej i torowiska kolejowego przy ulicy Dojazd Staroniwa. Policjanci ustalili, że kierująca oplem calibra, 17-letnia dziewczyna jeździła po rampie rozładunkowej. Nagle straciła panowanie nad pojazdem i zjeżdżając z rampy uderzyła w stojący na bocznicy kolejowej wagon pociągu towarowego. Ranni zostali kierująca i pasażer opla, których karetką przewieziono do szpitala. 17-letnia dziewczyna nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami. 20-letni pasażer, będący właścicielem opla, także nie miał przy sobie prawa jazdy i dokumentów samochodu. Wyniki badania krwi wykażą, czy młodzi ludzie byli trzeźwi.