Policjanci z Rzeszowa ustalili kierowcę motocykla, który kilka tygodni temu uciekając przed policyjnym patrolem popełnił 11 wykroczeń. 20-latek został wczoraj przesłuchany. Mieszkaniec Rudnej Małej przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. Jak...
Policjanci z Rzeszowa ustalili kierowcę motocykla, który kilka tygodni temu uciekając przed policyjnym patrolem popełnił 11 wykroczeń. 20-latek został wczoraj przesłuchany. Mieszkaniec Rudnej Małej przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. Jak wyliczyli policjanci, kierowca m. in. sześciokrotnie nie zatrzymał się na czerwonym świetle, a swoją jazdą stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Na jego konto trafiło już 60 punktów karnych, teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem. Funkcjonariuszom tłumaczył, że uciekał, bo bał się mandatu za brak tablicy rejestracyjnej. O zdarzeniu czytaj na stronie KMP w Rzeszowie.