Ofiarą internetowego hakera padła mieszkanka powiatu krośnieńskiego. Dwa tygodnie temu, logowała się na stronę internetową swojego banku. Gdy nieoczekiwanie pojawiło się żądanie ponownego podania hasła, kobieta wprowadziła kod. To wystarczyło...
Ofiarą internetowego hakera padła mieszkanka powiatu krośnieńskiego. Dwa tygodnie temu, logowała się na stronę internetową swojego banku. Gdy nieoczekiwanie pojawiło się żądanie ponownego podania hasła, kobieta wprowadziła kod. To wystarczyło oszustowi. Wczoraj, okazało się, że wykorzystując wyłudzone hasło dostępowe straciła 13,5 tys. złotych. Pieniądze trafiły na konto firmy z Warszawy.O szczegółach sprawy przeczytasz na stronie KMP w Krośnie.Przypominamy wszystkim osobom korzystającym z dostępu do kont internetowych o obowiązku stosowania się do zasad bezpieczeństwa, określanych przez poszczególne banki. Nasze podejrzenie powinno budzić każde odstępstwo od standardowej procedury dostępu do konta. W swoich komunikatach banki podkreślają, że nigdy nie żądają podania tajnych kodów i haseł dostępu do konta, a za takim pytaniem zwykle kryje się haker. Podczas połączenia z bankiem na pasku przeglądarki powinien być widoczny symbol zamknietej kłódki.