Policjanci z IV komisariatu w Rzeszowie poszukują oszusta, który wyłudził 800 złotych od 81-letniej mieszkanki Rzeszowa. Mężczyzna poprosił o pożyczkę na operację swojego krewnego. Miał oddać pieniądze za dwie godziny. Już się nie...
Policjanci z IV komisariatu w Rzeszowie poszukują oszusta, który wyłudził 800 złotych od 81-letniej mieszkanki Rzeszowa. Mężczyzna poprosił o pożyczkę na operację swojego krewnego. Miał oddać pieniądze za dwie godziny. Już się nie pojawił. Wczoraj, około godz. 10, 81-letnia mieszkanka Rzeszowa wracała z zakupami z bazarku. Niespodziewanie została zaczepiona przez nieznajomego mężczyznę, który zapytał, czy mógłby w jej mieszkaniu zostawić bagaż. Twierdził, że musi odstawić samochód do naprawy. Nieznajomy podawał się za obywatela Węgier. Był bardzo uprzejmy, zaproponował kobiecie podwiezienie do domu i zaniesienie zakupów. W mieszkaniu, mężczyzna poprosił o pożyczenie 3 tysięcy złotych na operację krewnego. Wzbudził współczucie u starszej pani mówiąc, że zwłoka groziłaby amputacją nogi. Gdy kobieta się zawahała, zaproponował pozostawienie w zastaw saszetki z dolarami. Twierdził, że nie może wymienić pieniędzy w kantorze, bo banknoty są zastrzeżone na granicy. Kobieta uwierzyła w jego słowa i dała mu 800 złotych. Mężczyzna miał wrócić w południe. Nie wrócił. Jak się okazało, w saszetce nie było pieniędzy.Najczęściej ofiarami stają się osoby starsze i samotnie mieszkające. Oszuści wykorzystują coraz to nowe pomysły i metody. Wszystko po to, by okraść. Nie dajmy się zwieść. Bądźmy ostrożni! Nieufność może uchronić nas przed przykrą i kosztowną niespodzianką.