Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 62-letni Kazimierz K., który spalił stodołę z płodami rolnymi i sprzętem rolniczym. Pożar objął też stojący obok dom. Brzozowscy policjanci zatrzymali podpalacza jeszcze...
Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 62-letni Kazimierz K., który spalił stodołę z płodami rolnymi i sprzętem rolniczym. Pożar objął też stojący obok dom. Brzozowscy policjanci zatrzymali podpalacza jeszcze podczas akcji gaśniczej, w chwili zatrzymania miał przy sobie gazetę i zapałki. Po północy, w czawrtek, Policja została zaalarmowana o pożarze w Wesołej. Paliła się drewniana stodoła, skąd ogień przeniósł się na sąsiedni budynek mieszkalny. Straż pożarna zdołała ocalić dom, niestety stodoła została zupełnie zniszczona. Policjanci przystąpili do ustalenia przyczyny pożaru. Ustalili, że pożar to skutek podpalenia. Podejrzeniem objęli mężczynę, który w tym dniu pracował w tym gospodarstwie, zajmował się rąbaniem drewna na opał. Jeszcze w trakcie gaszenia pożaru policjanci odnaleźli podejrzanego. Kazimierz K. był pijany, miał około promila alkoholu w organizmie. Znaleźli przy nim gazetę i zapałki. Mężczyzna podczas przesłuchania przyznał się do podpalenia. Wczoraj Sąd Rejonowy w Brzozowie zastosował wobec podejrzanego areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy. Umyślne sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób lub mienia w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Straty powstałe w wyniku pożaru oszacowano na kwotę około 50 000 złotych. O tej sprawie przeczytasz również na stronie Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.