Trzech młodych mężczyzn trafiło do szpitala po tym, jak jadąc polonezem wypadli z drogi i uderzyli w betonowy przepust. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Do wypadku doszło dziś w nocy, około godz. 1, w miejscowości Lipie w powiecie bieszczadzkim....
Trzech młodych mężczyzn trafiło do szpitala po tym, jak jadąc polonezem wypadli z drogi i uderzyli w betonowy przepust. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Do wypadku doszło dziś w nocy, około godz. 1, w miejscowości Lipie w powiecie bieszczadzkim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący polonezem, na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu, a następnie wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w betonowy przepust. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że polonezem kierował 19-letni mężczyzna, którego ratownicza Straż Pożarna musiała wyciąć z samochodu. Mimo to doznał on tylko ogólnych potłuczeń. 26-letni pasażer ma złamaną nogę i żuchwę. Od całej trójki podróżującej samochodem, wyraźnie można było wyczuć woń alkoholu. Na miejscu zdarzenia, na alkomacie policjanci przebadali jednego z pasażerów. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Od dwóch pozostałych mężczyzn pobrano krew do badań. Policjanci ustalili także, że 19-letni mężczyzna kierujący polonezem ma orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych do 2010 roku.