Aktualności

Ukradł samochód, bo nie potrafił się z nim rozstać

Data publikacji 14.10.2008

29-latek z okolic Stalowej Woli, w sierpniu sprzedał swojego opla astrę. Jednak nie potrafił się z nim rozstać. W minioną sobotę, zakradł się na posesję nowego właściciela. Wykorzystując drugi komplet kluczyków uruchomił samochód i...

29-latek z okolic Stalowej Woli, w sierpniu sprzedał swojego opla astrę. Jednak nie potrafił się z nim rozstać. W minioną sobotę, zakradł się na posesję nowego właściciela. Wykorzystując drugi komplet kluczyków uruchomił samochód i odjechał. Policjanci szybko trafili na ślad złodzieja i odzyskali pojazd. Wczoraj, mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Do kradzieży opela astry doszło w sobotę, około godziny 1.35 w miejscowości Korabina w powiecie stalowowolskim. Złodziej wykorzystujac nieobecność właściciela, zakradł się na jego podwórko i odjechał samochodem. Właściciel oszacował straty na 6 tys. złotych. Policjanci błyskawicznie zareagowali na zgłoszenie. Ustalili, że w pobliżu domu pokrzywdzonego widziany był mężczyzna, prawdopodobnie były własciciel opla. Śledczy poszli tym tropem. Ich podejrzenia okazały się słuszne. 29-letni mężczyzna w sierpniu sprzedał samochód. Nie oddał jednak nabywcy drugiego kompletu kluczy. Wykorzystał to dwa miesiące później. Pod nieobecność nowego własciciela wszedł na jego posesję i odjechał samochodem.29-latek trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj usłyszał zarzut kradzieży. Prokurator postanowił o objęciu go policyjnym dozorem. Samochód został odnaleziony. Złodziej porzucił go na terenie sąsiedniego powiatu. O szczegółach przeczytasz na stronie KPP w Stalowej Woli.
Powrót na górę strony