Policjanci z Krosna zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy wczoraj na ulicy napadli na 18-latka. Odzyskano skradzione pieniądze i telefon. Agresywni mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Za rozbój grozi im do 12 lat pozbawienia wolności....
Policjanci z Krosna zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy wczoraj na ulicy napadli na 18-latka. Odzyskano skradzione pieniądze i telefon. Agresywni mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Za rozbój grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Wczoraj, kilkanaście minut po 13, do krośnieńskiej komendy Policji zgłosił się niespełna 18-letni uczeń jednej z miejscowych szkół. Był w towarzystwie szkolnego pedagoga. Nastolatek poinformował, że gdy szedł chodnikiem, został zaczepiony przez dwóch młodych mężczyzn. Grożąc mu, chwycili go za ręce i przeszukali ubranie. Skradli telefon komórkowy i kilkadziesiąt złotych.Natychmiast po zgłoszeniu, policyjny patrol rozpoczął poszukiwania napastników. Na jednej z ulic miasta policjanci dostrzegli dwóch mężczyzn. Pokrzywdzony rozpoznał ich jako sprawców napaści. Na widok radiowozu, młodzi ludzie zaczęli uciekać. Po krótkim pościgu zostali zatrzymani. Byli bardzo agresywni, więc policjanci użyli wobec nich środków przymusu bezpośredniego. Zatrzymani to dwaj krośnianie, w wieku 20 i 22 lat. W chwili zatrzymania byli pijani. Badanie wykazało u nich ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Jak wytrzeźwieją, usłyszą zarzut rozboju. Grozi im za to kara pozbawienia wolności do 12 lat.O sprawie przeczytasz też na stronie KMP w Krośnie.