Aktualności

Poszukiwania taksówkarza

Data publikacji 01.12.2008

Taksówkarze to grupa zawodowa szczególnie narażona na niebezpieczeństwa. Aby minimalizować ryzyko stosują pewne metody, korzystają z systemów wzajemnego powiadamiania. Zaniedbanie podstawowych zasad bezpieczeństwa może mieć tutaj...

Taksówkarze to grupa zawodowa szczególnie narażona na niebezpieczeństwa. Aby minimalizować ryzyko stosują pewne metody, korzystają z systemów wzajemnego powiadamiania. Zaniedbanie podstawowych zasad bezpieczeństwa może mieć tutaj nieprzewidywalne skutki. Wczoraj od rana do wieczora Policja poszukiwała jednego z taksówkarzy z powiatu dębickiego. Mężczyzna w nocy wyjechał w kurs, potem nie odbierał telefonu. Zatroskani o jego los najbliżsi zaalarmowali dyżurnego komendy w Dębicy. Komunikaty o zaginięciu trafiły do jednostek Policji w całym kraju, policjanci wyruszyli w teren, tam, gdzie taksówkarz miał odbyć swój ostatni kurs. Sprawadzali z kim się kontaktował, kim byli jego ostatni klienci, czy zaginiony miał problemy osobiste - wszystko po to, aby jak najszybciej dotrzeć do ewentualnych sprawców porwania. W ten świąteczny dzień w poszukiwania zaangażowało się ponad dwudziestu funkcjonariuszy, kilku w tym celu przerwało wypoczynek.   Okazało się, że ten wysiłek był niepotrzebny. Mężczyzna około godz. 20:00 pojawił się w domu. Tłumaczył, że wziął dodatkowy kurs do Zamościa. Telefon komórkowy wyłączył, a potem zapomniał go aktywować.    
Powrót na górę strony