Piłeś - nie jedź!
Drugi dzień świąt to czas, kiedy organizowanych jest wiele zabaw publicznych i imprez rodzinnych. Co roku od popołudnia w tym dniu do rana nazajutrz policjanci interweniują wielokrotnie. Najczęściej powodem jest karygodne zachowanie pod wpływem alkoholu. Tej nocy policjanci będą wypatrywać na drogach pijanych kierowców.
Drugi dzień świąt to czas, kiedy organizowanych jest wiele zabaw publicznych i imprez rodzinnych. Co roku od popołudnia w tym dniu do rana nazajutrz policjanci interweniują wielokrotnie. Najczęściej powodem jest karygodne zachowanie pod wpływem alkoholu. Tej nocy policjanci będą wypatrywać na drogach pijanych kierowców.
Minionej nocy zatrzymali kilku, jeden drogowy bandyta omal nie doprowadził do tragedii. To wydarzyło się o godz. 22 w miejscowości Wielkie Oczy koło Lubaczowa. Na ulicy Krakowieckiej doszło do zderzenia się dwóch samochodów. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca volkswagena golfa zjechał na lewy pas jezdni, którym z naprzeciwka nadjechał vw polo.
Na szczeście nikt nie został ranny, uszkodzone zostały jedynie samochody. Kiedy przybyli na miejsce policjanci zbadali trzeźwość kierowcy golfa pokazało się, że jest on mocno pijany. 31-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie (2,82).
Przypominamy, że za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat oraz utrata prawa jazdy.
W nocy od godz. 22:00 do 3:00 policjanci na Podkarpaciu zatrzymali siedmiu pijanych kierowców. Wśród nich jednego rowerzystę. Mężczyzna, który podczas tak trudnych warunków drogowych zdecydował się na jazdę jednośladem miał 2 promile alkoholu w organizmie. Wypatrzył go patrol Policji na ul. Bandurskiego w Jarosławiu.