Śmiertelny wypadek pod Tarnobrzegiem
Jedna osoba zginęła, a druga przebywa w szpitalu w ciężkim stanie po wypadku na drodze lokalnej pomiędzy tarnobrzeską dzielnicą Sobów a miejscowością Furmany. Policja wyjaśnia przyczyny tragedii.
Jedna osoba zginęła, a druga przebywa w szpitalu w ciężkim stanie po wypadku na drodze lokalnej pomiędzy tarnobrzeską dzielnicą Sobów a miejscowością Furmany. Policja wyjaśnia przyczyny tragedii.
Do zdarzenia doszło kilka minut przed godz. 11. 26-letnia mieszkanka powiatu tarnobrzeskiego kierując osobową honda straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z drogi i uderzyła w drzewo, po czym auto dachowało. Kobieta poniosła śmierć na miejscu. Jej pasażerka z poważnymi obrażeniami przewieziona została do szpitala. Z przekazanych nam informacji wynika, że ta 37-letnia kobieta ma uraz głowy i kręgosłupa oraz rany kończyn.
Policjanci ustalili tożsamość uczestników i wykonali oględziny miejsca wypadku. W sprawie zostanie przeprowadzone postępowanie przygotowawcze.
Wypadek nie spowodował istotnych utrudnień komunikacyjnych.