Dość spokojnie powitano Nowy Rok
Powitanie Nowego Roku w naszym regionie przebiegało spokojnie. Nie doszło do poważniejszych incedentów. Niemniej jednak, był to czas wzmożonej pracy Policji. Tylko nad bezpieczeństwem bawiących się na rzeszowskim Rynku czuwało ponad 100 policjantów.
Powitanie Nowego Roku w naszym regionie przebiegało spokojnie. Nie doszło do poważniejszych incedentów. Niemniej jednak, był to czas wzmożonej pracy Policji. Tylko nad bezpieczeństwem bawiących się na rzeszowskim Rynku, czuwało ponad 100 policjantów.
Mieszkańcy Podkarpacia żegnali stary rok i witali nowy bawiąc się na imprezach plenerowych, w lokalach i na prywatkach. Z doświadczenia wiemy, że spotkania dużych grup osób, na których obecny jest alkohol, zawsze niosą ze sobą pewne zagrożenia. Dlatego, minionej nocy, więcej niż zwykle funkcjonariuszy było w służbie. Czuwali nad bezpieczeństwem bawiących się.
Nieodłącznym atrybutem zabaw sylwestrowo-noworocznych, są pokazy sztucznych ognii. Każdego roku ostrzegamy, że fajerwerki i petardy w rękach dzieci, czy osób będących pod wpływem alkoholu, mogą być ogromnym zagrożeniem. Niestety i tegoroczny wypadek to potwierdził.
40-letni mieszkaniec Oparówki w powiecie strzyżowskim stracił dwa palce prawej dłoni. Wczoraj, po godz. 23, mężczyzna odpalając petardę nie zdążył jej odrzucić. Wybuchła mu w dłoni. Jak ustalono, był pijany. O wypadku przeczytasz na stronie KPP w Strzyżowie.
Foto:internet
