Dzieci ucierpiały w wypadkach
Piękna pogoda zachęca dzieci do zabawy na świeżym powietrzu. Niestety często zabawa ta odbywa się w pobliżu jezdni. Nieostrożność najmłodszych może mieć wówczas przykre konsekwencje. Wczoraj na Podkarpaciu doszło do kilku wypadków, w których ucierpiały dzieci.
Piękna pogoda zachęca dzieci do zabawy na świeżym powietrzu. Niestety często zabawa ta odbywa się w pobliżu jezdni. Nieostrożność najmłodszych może mieć wówczas przykre konsekwencje. Wczoraj na Podkarpaciu doszło do kilku wypadków, w których ucierpiały dzieci.
Po godz. 13 w Gorliczynie w powiecie przeworskim doszło do potrącenia 7-latki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziewczynka przebiegała przez jezdnię i wtedy została potrącona przez fiata 125p. Dziecko w ciężkim stanie zostało przewiezione do szpitala w Rzeszowie. Kierowca fiata był trzeźwy.
W Przemyślu i miejscowości Kalników doszło wczoraj do dwóch wypadków, w których rannych zostało dwoje dzieci. Po godzinie 16, w Kalnikowie 13-letni chłopiec jechał na rowerze trzymając za bagażnik motoroweru kierowanego przez jego 15-letniego kolegę. 13-latek stracił nagle panowanie nad rowerem i upadł na jezdnię. Z urazem głowy trafił do szpitala. Godzinę później w Przemyślu, 8-letnia dziewczynka bawiła się na trawniku i w pewnym momencie wybiegła spomiędzy zaparkowanych samochodów wprost na drogę osiedlową. 8-latka uderzyła w bok przejeżdżającego fiata uno. Dziewczynkę przewieziono do szpitala. Więcej informacji o tych wypadkach znajdziesz tutaj.
Około godz. 20, w Grabownicy w powiecie brzozowskim zderzyły się trzy samochody osobowe. Ranny w tym wypadku został m.in. 9-letni chłopiec, który z urazem głowy trafił do szpitala. O tym wypadku przeczytasz tutaj.