Policjanci zatrzymali podejrzanego o zabójstwo
Policjanci zatrzymali młodego mieszkańca Rudnika. Według policyjnych ustaleń, to on zamordował swego znajomego. Motywem zbrodni miał być dług, chodziło o 200 złotych. Zatrzymany kończy dziś 19 lat. Resztę życia może spędzić w więzieniu - za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Policjanci zatrzymali młodego mieszkańca Rudnika. Według policyjnych ustaleń, to on zamordował swego znajomego. Motywem zbrodni miał być dług, chodziło o 200 złotych. Zatrzymany kończy dziś 19 lat. Resztę życia może spędzić w więzieniu - za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
21-letni Mateusz z Rudnika nad Sanem zniknął 12 maja br. Dwa dni później rodzina poprosiła o pomoc w poszukiwaniach Policję. Już następnego dnia policjanci znaleźli samochód Mateusza. Był zamknięty, niczego podejrzanego w nim ani w pobliżu policjanci nie ujawnili. Trwały poszukiwania.
Kilka dni później, 24 maja, była to niedziela, ktoś, kto spacerował po lesie w okolicach Rudnika, zauważył w przydrożnym rowie ciało. Wezwał Policję. Policjanci ustalili, że są to zwłoki zaginionego Mateusza. Od początku, na podstawie śladów, założyli, że Mateusz jest ofiarą przestępstwa. Ciało przykryte bylo gałęziami. Zmarły miał rany, wstępnie zakwalifikowano je jako postrzałowe, po badaniach okazało się, że są to ślady po ciosach ostrym narzędziem.
W wyjaśnienie tej śmierci zaangażowali się policjanci z komendy w Nisku, komendy wojewódzkiej w Rzeszowie. Wspierali ich eksperci kryminalistyki. Już poniedziałek rano policjanci zatrzymali Piotra J., 18-latka z Rudnika. Ustalenia wskazywały, że to on dokonał zabójstwa.
Dowody zebrane przez policjantów posłużyły Prokuraturze Rejonowej w Nisku do przygotowania zarzutu - wczoraj Piotr J. usłyszał, że jest podejrzany o zabójstwo Mateusza. Piotr J. przyznał się. Złożył wyjaśnienia.
Policjanci ustalili wstępnie, że motywem zbrodni były rozliczenia między tragicznie zmarłym a podejrzanym. Chodzić miało o 200 złotych długu.
Dziś Sąd Rejonowy w Nisku zdecydował, że Piotr J. będzie aresztowany na 3 miesiące. Policjanci ciągle zabezpieczają dowody zbrodni.
Podejrzany ma dziś urodziny. Kończy 19 lat.
Trwa śledztwo, prowadzi je Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nisku.
