Śmierć na stacji kolejowej
Policja w Łańcucie wyjaśnia, co było bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety. Wczoraj przed południem mieszkanka Bytomia przewróciła się na schodach kładki na stacji kolejowej w Łańcucie. Zmarła mimo wysiłków lekarzy.
Policja w Łańcucie wyjaśnia, co było bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety. Wczoraj przed południem mieszkanka Bytomia przewróciła się na schodach kładki na stacji kolejowej w Łańcucie. Zmarła mimo wysiłków lekarzy.
Do wypadku doszło wczoraj około godziny 11 na dworcu kolejowym w Łańcucie. 62-letnia kobieta, mieszkanka Bytomia, przechodziła przez torowisko naziemną kładką. Schodząc ze schodów przewróciła się. Uderzyła głową o betonowy stopień.
Mimo reanimacji kobieta zmarła. Przyczynę śmierci wyjaśni autopsja.