Policja zapobiegła bójce pseudokibiców
Interwencja Policji zapobiegła bijatyce szalikowców podczas meczu Resovii z Olimpią Elbląg. Pseudokibice z Rzeszowa wybiegli ze stadionu, by zaatakować grupę fanów Legii Warszawa, Olimpii Elbląg i Zagłębia Sosnowiec. Policjanci nie dopuścili do konfrontacji obu grup.
Interwencja Policji zapobiegła bijatyce szalikowców podczas meczu Resovii z Olimpią Elbląg. Pseudokibice z Rzeszowa wybiegli ze stadionu, by zaatakować grupę fanów Legii Warszawa. Policjanci nie dopuścili do konfrontacji obu grup.
Te zdarzenia rozegrały się podczas sobotniego meczu II ligi piłki nożnej między Resovią a Olimpią Elbląg. Po pierwszym gwizdku w okolicy stadionu przy ul. Wyspiańskiego w Rzeszowie pojawiło się mniej więcej stu szalikowców Legii Warszawa, Olimpii Elbląg i Zagłębia Sosnowiec. Kibice Resovii pospiesznie opuścili swój sektor i wybiegli ze stadionu.
Blisko dwustuosobowa grupa rzeszowskich chuliganów ruszyła w kierunku przybyszów z Warszawy. Do bijatyki nie dopuścili policjanci. Siłą zepchnęli rzeszowian na stadion. Podczas interwencji Policja użyła pałek.
Organizatorzy nie wpuścili na stadion kibiców, którzy przyjechali po rozpoczęciu zawodów. Konwojowani przez policyjne radiowozy wyjechali z miasta. Meczu nie zakłóciły potem żadne incydenty.
Policja ustala, czy pseudokibice złamali prawo. Sprawdzamy też, dlaczego kibice bez przeszkód wyszli ze stadionu.