Z Wisłoka wyłowiono ciało mężczyzny
Młody wędkarz idąc brzegiem Wisłoka zauważył dryfujące w rzece ubranie. Okazało się, że jest to ciało około 50-letniego mężczyzny.
Młody wędkarz idąc brzegiem Wisłoka zauważył dryfujące w rzece ubranie. Okazało się, że jest to ciało około 50-letniego mężczyzny.
Zdarzenie miało miejsce wczoraj około godz. 14. 18-letni wędkarz zauważył coś w wodzie. Początkowo wydawało mu się, że to dryfujące ubranie. Gdy podszedł bliżej okazało się, że jest to człowiek. Wędkarz wezwał pogotowie i Policję. Mężczyznę wyłowiono na odcinku Wisłoka między mostem na ulicy Lwowskiej a mostem kolejowym. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Na podstawie znalezionego przy denacie dowodu osobistego, ustalono że jest to 54-letni mieszkaniec powiatu strzyżowskiego. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny.
