Aktualności

Policyjne pokłosie derbów Rzeszowa

Data publikacji 30.09.2009

Policja chce, by Polski Związek Piłki Nożnej zbadał incydent, do którego doszło podczas derbowego meczu w Rzeszowie. Piłkarz Resovii sprowokował kibiców Stali, doszło do zakłóceń porządku. Policja ustala też, kto z kibiców Stali rzucał w pracowników ochrony butelkami, bateriami i kostką brukową. Sprawcom grożą wysokie grzywny, a nawet kary do 2 lat pozbawienia wolności.

Policja chce, by Polski Związek Piłki Nożnej zbadał incydent, do którego doszło podczas derbowego meczu w Rzeszowie. Piłkarz Resovii sprowokował kibiców Stali, doszło do zakłóceń porządku. Policja ustala też, kto z kibiców Stali rzucał w pracowników ochrony butelkami, bateriami i kostką brukową. Sprawcom grożą wysokie grzywny, a nawet kary do 2 lat pozbawienia wolności.

W 41 minucie drugoligowego meczu między Resovią a Stalą Rzeszów (mecz odbył się 26 września br.) jeden z piłkarzy Resovii podbiegł do sektora kibiców Stali. Zawodnik gestem uciszał fanów przeciwnej drużyny. Do tego momentu kibice klubu z ul. Hetmańskiej nie naruszali prawa, zachowywali się spokojnie.

Zachowanie piłkarza sprowokowało kibiców. Kilku wybiegło z sektora, próbowali sforsować barierki oddzielające trybunę od płyty stadionu. Kibice obrzucili pracowników ochrony butelkami i bateriami, na bieżnię upadła też kostka brukowa. Ochrona użyła miotaczy gazu, by opanować sytuację. Policja nie interweniowała.

Zdaniem Policji, zachowanie piłkarza było przyczyną agresji szalikowców Stali. Trwa postępowanie, które ma ustalić, czy zawodnik CWKS Resovia nie złamał prawa.

Podkarpacki Komendant Wojewódzki Policji wystąpił też do Wydziału Bezpieczeństwa Polskiego Związku Piłki Nożnej z wnioskiem o zbadanie incydentu pod kątem odpowiedzialności wynikającej z regulaminu rozgrywek.

Komenda Miejska Policji w Rzeszowie prowadzi postępowanie w sprawie zachowania kibiców Stali. Identyfikowane są osoby, które rzucały przedmioty w pracowników ochrony i które próbowały wtargnąć na płytę. Policjanci zarejestrowali incydenty kamerami. Zachowania takie, zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, są przestępstwami.

Jesienne derby Rzeszowa zabezpieczało prawie 500 policjantów. Kosztowało to blisko 76 tysięcy złotych.

 

  • Foto: Archiwum KWP (policjanci zabezpieczający derby Rzeszowa w marcu 2008 r.)
Powrót na górę strony