Aktualności

Żądał okupu za zwrot sprzętu RTV

Data publikacji 03.12.2009

Policjanci z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie zatrzymali mężczyznę, który żądał okupu za zwrot sprzętu RTV skradzionego ukraińskiemu przedsiębiorcy. Policjanci zatrzymali go na gorącym uczynku przestępstwa. Trwa śledztwo w tej sprawie, Policja dąży do odzyskania utraconych telewizorów, wież i odtwarzaczy.

Policjanci z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie zatrzymali mężczyznę, który żądał okupu za zwrot sprzętu RTV skradzionego ukraińskiemu przedsiębiorcy. Policjanci zatrzymali go na gorącym uczynku przestępstwa. Trwa śledztwo w tej sprawie, Policja dąży do odzyskania utraconych telewizorów, wież i odtwarzaczy.

Obywatel Ukrainy, który prowadzi w Polsce interesy, zawiadomił Policję o utracie sprzętu radiowo-telewizyjnego. Powiedział, że stracił blisko 1,5 miliona złotych. Na początku listopada sprowadził z Niemiec ciężarówkę pełną urządzeń firmy Samsung - były tam telewizory, wieże, odtwarzacze MP3, zestawy kina domowego. Tir przyjechał do Leżajska. Tu, w składzie celnym, dokonano odprawy. Towar został przeładowany na ukraińską ciężarówkę. Samochód miał zawieźć sprzęt na Ukrainę. Do dziś nie przekroczył granicy.

Postępowanie w tej sprawie wszczęła Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie. Kilka dni po stracie sprzętu z pokrzywdzonym skontaktował się właściciel firmy spedycyjnej w województwie lubelskim. Zaoferował pomoc w odzyskaniu skradzionych urządzeń. Zażądał okupu, oświadczył, że interesuje go suma 240 tysięcy dolarów.

Pokrzywdzony zgodził się, obaj uzgodnili, że spotkają się na stacji paliw w Biłgoraju. Spedytor odda towar, kiedy otrzyma dolary.

Podczas spotkania do akcji wkroczyli policjanci. Zatrzymali 40-letniego spedytora. Mężczyzna jest tymczasowo aresztowany, tak, na wniosek Policji i Prokuratury Rejonowej w Leżajsku, zadecydował sąd.

Policjanci z wydziałów: kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego KWP w Rzeszowie poszukują zaginionych urządzeń i wyjaśniają tę sprawę.

Zatrzymany spedytor usłyszał zarzut żądania korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. Grozi za to kara do 8 lat pozbawienia wolności.
 

Powrót na górę strony