Aktualności

Oszuści podatkowi zatrzymani

Data publikacji 17.12.2009

Dwie osoby usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzeniami podatku VAT i akcyzy w związku z obrotem olejami silnikowymi. Wysokość strat na jakie narazili Skarb Państwa to około 9 mln zł. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Rzeszowie ustalają skład, strukturę i podział obowiązków grupy. Śledztwo nadzoruje Wydział V - Śledczy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Dwie osoby usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzeniami podatku VAT i akcyzy w związku z obrotem olejami silnikowymi. Wysokość strat na jakie narazili Skarb Państwa to około 9 mln zł. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Rzeszowie ustalają skład, strukturę i podział obowiązków grupy. Śledztwo nadzoruje Wydział V - Śledczy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Początek sprawy sięga 2007 r. Wówczas policjanci objęli zainteresowaniem spółkę, zajmującą się obrotem olejami silnikowymi i smarowymi. Istniało podejrzenie, że spółka nie odprowadzała należnych podatków. Na początku 2008 r. śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura.

Ze wstępnych ustaleń wynikało, że właścicielem firmy był obywatel Czech, który wcześniej przejął działającą na rynku spółkę z siedzibą w Warszawie. Po przejęciu firmy nowy właściciel przeniósł jej siedzibę do Rzeszowa. Spółka kupowała oleje silnikowe w niemieckich rafineriach. Następnie sprowadzane były one do Polski i odsprzedawane bez odprowadzania należnych podatków. Gdy spółką zainteresowały się organy skarbowe zarejestrowano kolejną, nową spółkę, która zajmowała się taką samą działalnością. W tym przypadku firma sprowadzała już oleje silnikowe z rafinerii łotewskich i czeskich. Policjanci ustalili, że w przypadku pierwszej  ze spółek, działając w ten sposób wyłudzono 2 mln zł niezapłaconego podatku VAT oraz 5 mln zł podatku akcyzowego, natomiast w przypadku drugiej spółki wyłudzono około 2 mln zł (ponad 1,2 mln zł podatku akcyzowego i 770 tys. zł podatku VAT).

W środę, 9 grudnia w związku z tą sprawą zatrzymane zostały dwie osoby. 47-letni Arkadiusz K. oraz 28-letni Adam O. Jak ustalili funkcjonariusze, to mieszkający w Warszawie Arkadiusz K. był właścicielem pierwszej ze spółek. Przejmując legalnie istniejącą i działającą firmę posłużył się fałszywymi dokumentami obywatela Czech, który jak się okazało po wnikliwych sprawdzeniach nigdy swojego kraju nie opuszczał. Policjanci ustalili również, że to właśnie Arkadiusz K. powołał do życia kolejną z firm. Jej prezesem została kobieta przygodnie poznana przez niego w agencji towarzyskiej.

Podczas zatrzymania mężczyzna ukrył się przed policjantami w szafie. Policjanci odnaleźli jednak jego kryjówkę. W toku wykonywanych czynności funkcjonariusze potwierdzili, że 47-letni mężczyzna organizował działalność spółek posługując się przy tym fałszywymi dokumentami obywatela Czech. Drugi z zatrzymanych, 28-letni Adam O. to mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Był pełnomocnikiem Arkadiusza K. Zajmował się wpłacaniem i wypłacaniem pieniędzy.

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, Wydział V - Śledczy. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy, a Arkadiusz K. dodatkowo zarzuty posługiwania się fałszywymi dokumentami, podrabiania dokumentów i wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. Odpowiedzą także za narażenie Skarbu Państwa na uszczuplenie z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego i VAT. W czwartek, 10 grudnia zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Sprawa ma charakter rozwojowy, niewykluczone są kolejne zatrzymania.
 

Powrót na górę strony