Sylwestrowa noc na podkarpackich drogach
Data publikacji 01.01.2010
W Sylwestrową noc na drogach Podkarpacia doszło do kilku zdarzeń drogowych, niestety również tych tragicznych. Nad ranem w Woli Dalszej zginął 30-letni pieszy. W innym zdarzeniu pijany kierowca uderzył w barierę dźwiękochłonną.
W Sylwestrową noc na drogach Podkarpacia doszło do kilku zdarzeń drogowych, niestety również tych tragicznych. Nad ranem w Woli Dalszej zginął 30-letni pieszy. W innym zdarzeniu pijany kierowca uderzył w barierę dźwiękochłonną.
- Wieczorem, około godz. 19.15 w Brzezówce w powiecie ropczycko-sędziszowskim kierujący passatem jadąc krajową "czwórką" potrącił 72-letniego mężczyznę. Pieszy najprawdopodobniej wszedł nagle na jezdnię wprost pod nadjeżdżający samochód. Starszy człowiek z urazem czaszki trafił do szpitala.
- Tuż po godz. 20 w Brzostku, na drodze krajowej nr 73 kierowca bmw wyjeżdżając z drogi podporządkowanej najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy audi. Doszło do zderzenia pojazdów. Do szpitala trafiły trzy osoby - 27-letni kierowca audi oraz 20-letni kierowca bmw i jego 18-letnia pasażerka. Kierowcy pojazdów po udzieleniu pomocy medycznej zostali zwolnieni do domów.
- W Nowy Rok, po godz. 2 w nocy na ulicy Powstańców Warszawy w Rzeszowie kierujący renaultem na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierę dźwiękochłonną. 35-letni mieszkaniec powiatu łańcuckiego doznał obrażeń i trafił do szpitala. Jak się okazało był pijany. Miał 1,8 promila alkoholu w organizmie.
- Około godz. 6 w Woli Dalszej kierujący passatem najechał na leżącego na jezdni pieszego. W wyniku odniesionych obrażeń 30-letni pieszy mieszkaniec powiatu łańcuckiego zginął na miejscu. Policjanci ustalili, że mężczyzna wracał z zabawy sylwestrowej. Kierowca passata był trzeźwy. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tego wypadku.