Trzy ofiary chłodów na Podkarpaciu
Policja ustala tożsamość mężczyzny, którego ciało znaleziono dziś w Pstrągowej koło Strzyżowa. Prawdopodobnie zmarł z zimna. W miejscowości Nawsie koło Ropczyc zamarzł 22-letni człowiek. Nie żyje też 13-letni chłopiec, który zamarzł pod Krosnem.
Policja ustala tożsamość mężczyzny, którego ciało znaleziono dziś w Pstrągowej koło Strzyżowa. Prawdopodobnie zmarł z zimna. W miejscowości Nawsie koło Ropczyc zamarzł 22-letni człowiek. Nie żyje też 13-letni chłopiec, który zamarzł pod Krosnem.
O godzinie 12.45 dyżurny Policji w Strzyżowie odebrał telefon z informacją, że mieszkaniec Pstrągowej znalazł martwego człowieka. Mężczyzna leży opodal leśnego zagajnika.
Policja ustala, kim był zmarły. Ten około 70-letni mężczyzna poniósł prawdopodobnie śmierć na skutek wyziębienia.
Kilkadziesiąt minut później Policja w Ropczycach przyjęła zgłoszenie o śmierci 22-letniego czlowieka, mieszkańca wsi Nawsie. Znalazł go ojciec, zmarły leżał niedaleko domu. Wczoraj późnym popołudniem wyszedł, by spotkać się z kolegami. Nie wrócił na noc. Więcej o tym zdarzeniu - kliknij.
W Głowience koło Krosna zamarzł 13-letni chłpiec. Więcej na ten temat - kliknij.
Tej zimy na Podkarpaciu zamarzło 12 osób. Statystyki wychłodzeń - kliknij.
Jak pomóc ludziom, by nie zamarzli - kliknij.