Leżał na torach
Policjanci uratowali człowieka, który chcąc popełnić samobójstwo położył się na torach kolejowych. Mężczyzna był pijany, miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Został przewieziony do szpitala.
Policjanci uratowali człowieka, który chcąc popełnić samobójstwo położył się na torach kolejowych. Mężczyzna był pijany, miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Został przewieziony do szpitala.
Wczoraj około godz. 18. do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie zadzwonił mężczyzna. Telefonujący poinformował, że zamierza się zabić. Chciał, żeby poinformować o tym jego rodzinę. Powiedział także, że idzie po torach w okolicach Krasnego. W toku podjętych czynności ustalono, że niedoszły samobójca może poruszać się po torach w rejonie ulicy Potockiego. W wytypowane miejsce skierowano patrol Policji, który po przeszukaniu terenu znalazł leżącego na torach mężczyznę.
Oświadczył on, że nie zamierza zejść z torów i nie chce pomocy. Został przez policjantów doprowadzony do radiowozu i przewieziony do I komisariatu w Rzeszowie. Funkcjonariusze ustalili, że niedoszłym samobójcą jest 27-letni mieszkaniec Krasnego. Mężczyznę przebadano na alkomacie, który wskazał 1,8 promila alkoholu. Wezwano karetkę pogotowia, którą przewieziono go do szpitala.