Aktualności

"Tajemniczy" wybuch w Jaworniku

Data publikacji 11.06.2013

Policjanci pracowali wczoraj w domu w Jaworniku, gdzie doszło do wybuchu. Ranna w zdarzeniu została 56-letnia kobieta, która z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Początkowo przypuszczano, że wybuchł gaz.

Policjanci pracowali wczoraj w domu w Jaworniku, gdzie doszło do wybuchu. Ranna w zdarzeniu została 56-letnia kobieta, która z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Początkowo przypuszczano, że wybuchł gaz.

Wczoraj około godz. 14 policjanci zostali powiadomieni o wybuchu w domu jednorodzinnym w Jaworniku w powiecie strzyżowskim. Początkowo przypuszczano, że doszło do wybuchu gazu w kuchni, jednak przybyli na miejsce strażacy wykluczyli taką możliwość. W wybuchu ranna została 56-letnia właścicielka domu. Kobieta z poważnymi obrażeniami została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Rzeszowie. W domu przebywały jeszcze dwie inne kobiety, nic im się nie stało.

Do Jawornika skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą i technika kryminalistyki. Policjanci zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia, w trakcie tych czynności ustalili co było przyczyną wybuchu. Okazało się, że kobieta sprzątając kuchnię, prawdopodobnie uderzyła miotłą w znajdujący się za szafką pocisk. Uderzenie naruszyło ładunek i spowodowało niekontrolowany wybuch. Niebezpieczne znalezisko miał przynieść do domu wiele lat temu nieżyjący już mąż kobiety. Prawdopodobnie był to pocisk przeciwlotniczy z czasów wojny. Pocisk był wielokrotnie przenoszony z miejsca na miejsce i nikt z domowników nie sądził, że może być tak niebezpieczny.

Wybuch zniszczył kuchnię znajdującą się na piętrze, na szczęście nie uszkodził konstrukcji budynku. Policjanci przeszukali dom i posesję. Nie znaleźli innych podobnych przedmiotów.

Powrót na górę strony