Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Kierowca z sądowym zakazem przyjechał do komendy. Rozpoznał go dyżurny
Spostrzegawczość i skuteczne działania dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu spowodowały, że 26-letni kierowca odpowie za złamanie sądowego zakazu. Mężczyzna, wsiadł za kierownicę pojazdu i przyjechał do komendy, aby zgłosić się na policyjny dozór. Wszystko zarejestrowały nie tylko kamery monitoringu, ale również czujne oko aspiranta Sławomira Steca. Policjant dostrzegł u mężczyzny kluczyki od auta wiedząc, że ciąży na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Kierowca, usłyszał już zarzuty.
Tarnobrzeg -
Odpowiedzą za „odwrócony łańcuch dystrybucji leków”
Policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krośnie, prowadzą śledztwo dotyczące naruszenia zakazu dystrybucji leków w ramach tzw. „odwróconego łańcucha dystrybucji leków”. Do sprawy zatrzymano trzech mieszkańców województwa podkarpackiego. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty.
KWP -
Kierowca autobusu chciał zawieźć dzieci na wycieczkę, mimo że wcześniej pił alkohol
Brakiem odpowiedzialności wykazał się 32-letni kierowca autobusu, który pomimo wypitego wcześniej alkoholu, wsiadł za kierownicę pojazdu i chciał zawieźć dzieci na wycieczkę szkolną. Mężczyzna miał 0,34 promila alkoholu w organizmie. Mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego tłumaczył policjantom, że wieczorem wypił alkohol i sądził, że rano jest już trzeźwy. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcy uprawnienia do kierowania pojazdami. Teraz o jego losie będzie decydował sąd.
Tarnobrzeg -
Podziękowania dla łańcuckich policjantów
Początkiem miesiąca do komendy w Łańcucie trafiły dwa listy z podziękowaniami dla łańcuckich funkcjonariuszy. W obu nadawcy chwalą profesjonalizm i kompetencje policjantów, jak również dziękują za okazane wsparcie i pomoc.
Łańcut -
„Ratunku, pomocy” i głucha cisza. Telefon wykonany dla żartu przez 12-latkę, wywołał natychmiastową reakcję
Policjanci natychmiast zareagowali na telefon z numeru alarmowego 112, który brzmiał - „Ratunku, pomocy”, a później zapadła głucha cisza. Funkcjonariusze z komisariatu w Pruchniku dotarli do zgłaszającej, którą okazała się 12-latka. Dziewczynka bawiąc się z 8-letnim sąsiadem dla żartu wybrała numer 112 i wezwała pomoc, po czym rozłączyła się. Gdy telefon oddzwaniał, dzieci bały się go odebrać.
Jarosław -
Sprawca uszkodzenia samochodów nie uniknie odpowiedzialności
Policjanci z Boguchwały zatrzymali mężczyznę, którego podejrzewali o uszkodzenie samochodów. Od grudnia ubiegłego roku do maja br., 26-latek uszkodził pięć pojazdów. Podejrzany usłyszał już zarzuty. Za przestępstwo uszkodzenia mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Rzeszów -
Nie ustąpił pierwszeństwa pieszym, był pijany
Kolbuszowscy policjanci ukarali mandatem kierowcę forda, który nie ustąpił pierwszeństwa pieszym przechodzącym przez pasy. Funkcjonariusze widząc nieprawidłowe zachowanie kierowcy, pojechali za nim. W trakcie kontroli okazało się, że 34-latek kierował fordem będąc w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo nie posiadał prawa jazdy. Mężczyzna odpowie przed sądem.
Kolbuszowa -
Komendant pogratulował najlepszym ratownikom policyjnym
Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie nadinsp. Dariusz Matusiak spotkał się z funkcjonariuszami oddziału prewencji, którzy zwyciężyli w VIII Finale Ogólnopolskich Zawodów Ratowników Policyjnych z Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Komendant wręczył policjantom pamiątkowe grawertony.
KWP -
31-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej, był pijany i bez prawa jazdy
Policjanci z komisariatu na Baranówce zatrzymali wczoraj mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Uciekając przed funkcjonariuszami, z impetem przejechał przez wysepkę, popełniając przy tym inne wykroczenia drogowe. Za kierownicą audi siedział nietrzeźwy 31-latek, bez prawa jazdy.
Rzeszów -
Zgłaszała zdarzenia, których nie było
40-letnia mieszkanka gminy Lubaczów odpowie za zgłoszenie pięciu bezpodstawnych interwencji. Kobieta dzwoniła na numer alarmowy 112 i informowała o tym, że m.in. została pobita lub przetrzymywana przez partnera wbrew swojej woli. Żadne z tych zgłoszeń nie potwierdziło się, a sytuacje nie miały miejsca. Pamiętajmy, że w czasie, kiedy blokuje się linię alarmową, ktoś inny może pilnie potrzebować pomocy.
Lubaczów
