Pożar w jednym z przemyskich mieszkań
Wczoraj w Przemyślu przy ul. Mniszej policjanci, strażacy i służby ratownicze ratowali życie i zdrowie mieszkańców budynku nr 5. O pożarze, do którego doszło około godz. 22 zawiadomił Policję dyżurny straży pożarnej. Po przybyciu na miejsce służb ratunkowych okazało się, że wnętrze budynku jest zadymione. Ewakuowano około 50 mieszkańców w tym siedmioro dzieci. Do szpitali trafiły dwie osoby.
Wczoraj w Przemyślu przy ul. Mniszej policjanci, strażacy i służby ratownicze ratowali życie i zdrowie mieszkańców budynku nr 5. O pożarze, do którego doszło około godz. 22 zawiadomił Policję dyżurny straży pożarnej. Po przybyciu na miejsce służb ratunkowych okazało się, że wnętrze budynku jest zadymione. Ewakuowano około 50 mieszkańców w tym siedmioro dzieci. Do szpitali trafiły dwie osoby.
Najprawdopodobniej pożar powstał w wyniku zaprószenia ognia w jednym z mieszkań kamienicy na pierwszym piętrze. Z tego mieszkania do szpitali przewieziono dwie osoby, kobietę z objawami zaczadzenia i mężczyzna z poparzeniem rąk. Badanie alkomatem u poparzonego mężczyzny wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Strażacy po ugaszeniu pożaru stwierdzili, że wnętrze budynku jest całkowicie zadymione i konieczna była ewakuacja pozostałych mieszkańców. Siedmioro dzieci znalazło schronienie u rodzin. Pozostali mieszkańcy po przebadaniu na miejscu przez ekipy pogotowia ratunkowego i stwierdzeniu, że nie wymagają pomocy medycznej i sprawdzeniu przez straż pożarną wszystkich pomieszczeń pod kątem stężenia czadu, mogli powrócić do swoich mieszkań.
Ze wstępnych ustaleń Policji wynika, że sprawcami pożaru i wynikającej z niego ewakuacji są prawdopodobnie 56-letnia kobieta oraz jej 31-letni syn. Jeżeli ustalenia te się potwierdzą sprawcom grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.