Wydarzenia

Chciał rzucić się pod pociąg

Data publikacji 06.09.2018

Wczoraj wieczorem dyżurny przemyskiej policji otrzymał informację, że mężczyzna chce rzucić się pod pociąg. Na szczęście pomoc przyszła na czas.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 22. Dyżurny otrzymał zgłoszenie z nr 112, że w miejscowości Buszkowiczki na torach znajduje się mężczyzna, który prawdopodobnie chce rzucić się pod pociąg.

Na miejsce skierowano policyjny patrol. Funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczo-Interwencyjnego przemyskiej komendy udali się na wiadukt kolejowy i sprawdzali tory w kierunku Przemyśla i Żurawicy. Jednak nie ujawnili tam żadnej osoby, mimo to szukali dalej.

O fakcie tym został poinformowany dyżurny SOK oraz dyżurny ruchu stacji PKP Przemyśl, a ruch pociągów został wstrzymany w obu kierunkach.

W trakcie sprawdzania rejonu rampy rozładunkowej, tuż przy torach w miejscowości Żurawica przy ul. Kolejowej, zauważono mężczyznę. Okazało się, że to 35-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego, który w rozmowie oświadczył, że pokłócił się z rodziną i nie ma już dla kogo żyć.

Policjanci przekazali mężczyznę zespołowi ratownictwa medycznego, który przewiózł go do szpitala.

mf
 

Powrót na górę strony