Policjanci ustalają, czy doszło do znęcania się nad zwierzętami
Wczoraj rzeszowscy policjanci odebrali zgłoszenie, że na jednej z posesji przy ulicy Warszawskiej są przetrzymywane konie. Ze zgłoszenia wynikało, że zwierzęta mogą być głodzone, a jedno z nich padło.
Wczoraj rzeszowscy policjanci odebrali zgłoszenie, że na jednej z posesji przy ulicy Warszawskiej są przetrzymywane konie. Ze zgłoszenia wynikało, że zwierzęta mogą być głodzone, a jedno z nich padło.
Wczoraj rano dyżurny rzeszowskiej komendy odebrał informację, że na posesji przy ulicy Warszawskiej są przetrzymywane konie. Zwierzęta mogą być głodzone, a jeden z koni padł. Skierowani na miejsce policjanci potwierdzili, że na terenie posesji przebywa 8 koni. Potwierdzili również, że jedno zwierzę padło. Policjanci powiadomili pracowników Państwowego Inspektoratu Weterynarii i Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt w Rzeszowie. Na miejsce przybył również lekarz weterynarii.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że właściciel zwierząt wyjechał powierzając opiekę na nimi znajomemu. Według wstępnej opinii inspektorów przebywające na posesji, zwierzęta nie są głodzone i nie znajdują się w sytuacji zagrażającej życiu. Inspektorzy z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii wydadzą zalecenie pokontrolne określające warunku karmienia zwierząt oraz dalszej nad nimi opieki.
W przypadku padłego zwierzęcia o przyczynach zgonu wypowie się Kierownik Zakładu Higieny Weterynaryjnej po przeprowadzonej sekcji.