Liczy się każda pomoc
Funkcjonariusze z komisariatu w Radymnie, którzy są świadkami tragedii rodzin uciekających przed wojną, zaangażowali się w pomoc dla uchodźców z Ukrainy. Nie zostali obojętni na los matek i dzieci, którym starają się nieść pomoc, także poza służbą. Mundurowi zakupili leki i rzeczy, które trafiły do najbardziej potrzebujących.
Podczas codziennych służb w rejonie przygranicznym, jak też w punktach recepcyjnych, policjanci z komisariatu w Radymnie, widzą ogrom tragedii, która dotyka osoby uciekające przed wojną. Zmęczone i wyczerpane po długiej podróży kobiety z małymi dziećmi, szczególnie teraz potrzebują naszej pomocy.
Na ich los, nie zostali obojętni policjanci z komisariatu w Radymnie. Mundurowi zakupili rzeczy najbardziej potrzebne i niezbędne do codziennego funkcjonowania. Przewieźli je do punktu recepcyjnego w Hali Kijowskiej. Trafią one do kobiet i dzieci, które w czasie odpoczynku pomiędzy kolejną podróżą, będą mogły z nich skorzystać.